poniedziałek, 30 czerwca 2008

#1

Jeśli potencjalny pracodawca mówi, że zadzwoni w poniedziałek, nie zadzwoni on ani w poniedziałek, ani we wtorek, czy środę.
Nie zadzwoni on nawet w następny poniedziałek.

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Bolesna, k*rewska prawda.

Kardanom pisze...

"pierdolę, nie robię"

Unknown pisze...

bó...;c
najlepiej jest siębyczyćw fotelu, o! xD

Kardanom pisze...

tylko jak sie bede byczyć, nie będę mieć nic.
Taka prawda.