czwartek, 19 czerwca 2008

Na t(r)opie Emo Song'ów.

Tradycją mojego LO, jest organizowanie rokrocznie, tuż przed zakończeniem roku szkolnego "Juwenaliów", (tak, zabijcie za ta nazwę), choć całość po prostu przypomina miejski festyn. W każdym razie jednak, jest to głównie prezentacja szkolnych zespołów i talentów.
Tym razem przeszli samych siebie. Mieliśmy okazję zobaczyć trzy, bardzo ambitne i młode zespoły. Zlinczujcie mnie, nie pamiętam nazw, nagłośnienie było miejscami koszmarne ;)
Już od pierwszego utworu wiadomo było jaki charakter ma ta impreza. Wokalista, o bardzo ciekawej barwie głosu, zaczął śpiewać łamaną angielszczyzną, o tym, że (parafraza) jest mu ogólnie źle i chyba się potnie. W końcu dotarł do refrenu:
"Ja jestem emoo! I nie wiem czemuuu! Ja jestem emoooo! Emo, emo, emo emo!"
Prezentowali swoje własne utwory, i choć, momentami bardziej było słychać szalone wariacje gitarowe kolegi obok, to było dość zabawnie. Wokalista nadrabiał niedogodności nagłośnienia charyzmą i konferansjerką:
"Nie słyszę Was! Podnieście ręce do góry!"
Drugi zespół, obchodzący dzień wcześniej swoją tygodniową rocznicę, zaprezentował kilka cover'ów. Nie obeszło się bez klasyki - Black Sabbath, 'Eye of a Tiger', a przy 'Smoke on the water', radość szkolnych rock'owców i metali sięgnęła zenitu.
Trzeci, zdobył me serce piosenkami Gunsów. Zaczęli od refrenu 'Paradise City' zgrabnie przechodząc w 'Rockin' in the Free World' (znany utwór Pearl Jamu, ewentualnie w wykonaniu Pidżamy Porno), potem już tylko klasyka 'Don't Cry', 'Knock, knock...' i parę innych.
Impreza się udała, pogoda dopisała. Całkiem niezły pomysł na zakończenie roku szkolnego. Zobaczymy, co pokażą za rok.

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

emo emo emo czemu czemu czemu XD
było bardzo dobrze, zaskoczyli mnie poziomem.

"my life is so sad, i listen to myslovitz..."
ochh XD
wokalista...... :)
doris

Kardanom pisze...

wokalista i basista <3<2<1
xDD

No i gwiazda tzn Norek xD

Credka pisze...

Oj musiało się dziać :)
My [Zaraz Wracam] gramy na Dniach Opoczna.
Ale będzie kaszana, bo ze mną :D

Anonimowy pisze...

i ja nic o tym nie wiem?:>
czuję się niezaproszona, więc sama się wpraszam,a co! koniecznie muszę Cię zobaczyć w akcji^^
(Yenna)

Anonimowy pisze...

Tak a propos nazewnictwa - u mnie na zakończenie gimnazjum była taka śmieszna potańcówka o nazwie "studniówka", więc przegięcia są chyba wszechobecne.
emo-pozdro