piątek, 11 lipca 2008

#4

Jeśli potencjalny pracodawca dzwoni nazajutrz, po wysłaniu mu swojego CV, to:
a) chce Cię nędznie wykorzystać,

b) Twoja osobowość ukryta pomiędzy wykształceniem, a zainteresowaniami zapisanymi w Przebiegu Życia oczarowała go na tyle, że zafascynowany Twoją osobą dzwoni, by się przekonać, jak jest naprawdę.
Ucieszona odebrałam telefon, jednak po sprawdzeniu siedziby i upewnieniu, co do lokacji wpadłam na list przestrzegający przed tą firmą, której to filia mieści się w piwnicy, warunki są koszmarne, a pensja niższa, niż np. za ulotki.

Cóż, może kiedyś jeszcze dane mi będzie spotkać w swoim życiu pracodawcę typu B.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Pracodawcy B nie istnieją, lub są mityczni (co na jedno wychodzi). Istnieje jeszcze kategoria C, której nie fascynuje osobowość, tylko doświadczenie w cefałce, i chce cię nędznie wykorzystać. To taki pośredni typ.